Co u nas śmierdzi tym razem?

W ostatnim tygodniu otrzymałam trzy powiadomienia od mieszkańców w sprawie smrodu unoszącego się nad naszą gminą. Smrodu, który bardzo utrudnia normalne funkcjonowanie.

Smród jest nie do zniesienia... nie można przebywać na dworze, w domu musimy mieć zamknięte okna.” – pisze do mnie Pani Aleksandra ze Skórzewa

Przy ostatnich upałach, niemożność otwarcia okna wieczorem w piątek, sobotę czy niedzielę z powodu duszącego, gryzącego powietrza otaczającego okolicę była nie do zniesienia. Czy naprawdę takiej wizytówki naszej Gminy chcemy, pierwsze wrażenie po wyjściu na peron z pociągu?” – pyta Pan Jan na lokalnym forum internetowym.

Zapytałam Straż Gminną czy mają jakieś informacje na ten temat. Taką otrzymałam odpowiedź od Strażnika Tomasza Strugacza:
„Nieprzyjemny zapach pochodzi z obornika rozwiezionego na pola na terenie administracyjnie należącym do m. Poznania i Gminy Komorniki. Obornik to najprawdopodobniej humus kurzy, którego zapach jest najbardziej intensywny. Jednak stosowanie tego typu obornika jak również obornika pochodzącego z hodowli trzody chlewnej jest dozwolone. W przypadku ustalenia właściciela pola, prosimy o jak najszybsze jego zaoranie.  Nie możemy jednak go do tego przymusić. Mieliśmy w tej sprawie jeden telefon w dniu 17 sierpnia. Problem stosowania obornika pochodzenia kurzego pojawił się kilka lat temu. Konsultowaliśmy temat w Referacie Ochrony Środowiska UG w Dopiewie, gdzie uzyskaliśmy informacje, które przytoczyłem wcześniej.

Agnieszka Wilczyńska

Co u nas śmierdzi tym razem?
Kategoria: