Dlaczego karetki pogotowia stoją na parkingu w Skórzewie?

Na parkingu autoserwisu przy ulicy Poznańskiej 33 w Skórzewie (tuż przy rondzie) od dłuższego czasu zaparkowano kilkanaście karetek pogotowia. Dlaczego ten drogi sprzęt, zamiast jeździć i ratować ludzkie życie i zdrowie, stoi i rdzewieje pod płotem? Karetki należą do prywatnej firmy, jeszcze do niedawna świadczącej usługi ratownictwa medycznego. Dlaczego nie mogą ratować ludzi teraz? Otóż dlatego, że nasza obecna władza wprowadziła „dobrą zmianę” i reformując (oczywiście w celu „usprawnienia”!) ratownictwo medyczne, istotnie zmieniła zapisy odpowiedniej ustawy. Nowe zapisy stanowią, iż od 1 kwietnia 2019 r. jednostkami systemu ratownictwa medycznego mogą być jedynie „zespoły ratownictwa medycznego, (…) wchodzące w skład podmiotu leczniczego będącego samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej albo jednostką budżetową, albo spółką kapitałową, w której co najmniej 51% udziałów albo akcji należy do Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego”.(przypis nr.1) Oznacza to de facto całkowite upaństwowienie tego segmentu systemu ochrony zdrowia.

Cytowanym powyżej zapisem w ustawie, wykluczono z systemu ratownictwa medycznego wszystkie podmioty prywatne. Oznacza to, że z ochrony zdrowia zniknęło z dnia na dzień 135 prywatnych karetek! Mała część z nich właśnie rdzewieje pod płotem w Skórzewie. Zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia a „klepnięte” szybciutko przesz większość sejmową upaństwowienie ratownictwa medycznego spowodowało likwidację 71. podmiotów niepublicznych, które od ponad 12. lat dobrze wypełniały swoje obowiązki i które łącznie stanowiły ok. 9% systemu. Konkurencja prywatnych karetek wpływała korzystnie na podnoszenie jakości wszystkich jednostek, także tych publicznych. W regionie łódzkim karetki prywatnej firmy obsługiwały aż 11 z 20 rejonów. Czy kiedykolwiek zgłaszano skargi na poziom świadczonych przez ich załogi usług? Teraz zastąpione mają być przez karetki i załogi placówek publicznych. Mamy zatem powrót do warunków, w których działali „łowcy skór”!

Przy akompaniamencie dyżurnych apologetów „dobrej zmiany” w roli np. posła Cymańskiego, który onegdaj, tuż po przegłosowaniu ustawy na korytarzu sejmowym wyraził się, cytat z pamięci: „Przecież dotąd państwowe jednostki ratownicze działały dobrze, więc po co utrzymywać jeszcze konkurencję?” Panu Cymańskiemu jakoś nie przyszła do głowy prosta i gruba ekonomiczna refleksja, że być może ratownictwo medyczne w poprzednim kształcie dlatego działało dobrze, że czuło na plecach oddech konkurencji? Jednostek funkcjonujących nie tylko dobrze, ale do tego (mam podstawy tak twierdzić!), taniej, aniżeli ich publiczni konkurenci.

Likwidując konkurencję i upaństwawiając kolejny sektor aktywności publicznej, obecna władza występuje w roli lewaka, żeby nie powiedzieć bolszewika, ponieważ bolszewikom również chodziło – mimo kłamliwych zapewnień - nie o naprawę państwa (czy zwłaszcza o budowę państwa dobrobytu!),  lecz o zdobycie pełni władzy. Niewątpliwie kolejna rubież prowadząca do tego celu została przez bolszewików z „dobrej zmiany” osiągnięta.

Na tej reformie, my pacjenci,  na pewno nie skorzystamy, za to możemy oczekiwać presji na podwyżki płac ze strony bardzo mocnego i zwartego lobby ratowników medycznych, zrzeszonych w NSZZ Solidarność. Stawiam żółte pastylki przeciw niebieskim, iż zamiast dobrego pogotowia państwowego czeka nas pogotowie strajkowe. Raczej prędzej niż później, możliwe już na przyszłą wiosnę, przed podpisaniem umów z Ministerstwem Zdrowia na świadczenie usług ratownictwa medycznego na kolejny okres.

Podwyżka kosztów świadczenia usług medycznych wydaje się nieunikniona; przerabialiśmy to już  z Pocztą Polską, kiedy odpadła jej konkurencja prywatnego dostawcy listów. Znaczek na kartkę świąteczną w grudniu 2018 r. kosztował 2,60 zł, a obecnie już 3,30 zł, a to zapewne nie koniec podwyżek. Mimo to w mojej wsi listonosz roznosi listy czasem tylko raz w tygodniu. A czy na poczcie skończyły się kolejki? Oto skutki państwowego monopolu!

Ireneusz Rutkowski, tekst i zdjęcia nadesłane

 

Przypis nr.1 - Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2018 poz. 1115).

PS. O tym, że wcześniej jeździły w ramach Pogotowia Ratunkowego świadczą wymagane przez przepisy - oznaczenia na burtach: "P" oznacza karetkę podstawową - bez lekarza, "S" - karetka z lekarzem na pokładzie.

Dlaczego karetki pogotowia stoją na parkingu w Skórzewie?
Kategoria: